„Poezja to przemiana krwi w atrament”

                                                                         T.S. Eliot

Rafał Mróz

Zaczął pisać w szkole podstawowej, zafascynowany poezją Wojaczka, Bukowskiego i Jesienina za arcymistrza mając jednak Herberta. Kiedyś wagabunda, zjeździł autostopem prawie całą Polskę, spędził ponad dekadę na emigracji by ponownie osiąść w rodzinnym mieście. Członek Grudziądzkiej Grupy Literackiej „ Kwadryga” do chwili obecnej jednak nigdy nie publikował. Pisze głównie o emocjach targających życiem człowieka w sposób prosty i przystępny nie bojąc się języka, który może uchodzić za wulgarny. Wojownik w walce z imperatywem kategorycznym jak o sobie mówi.

Premiera 6 lutego!

Tomik poezji „Krzyk” Rafała Mróz

Męski punkt widzenia na emocje. Bez tematów tabu. Bez cenzury.

To zbiór wierszy bardzo osobistych, wręcz epatujących emocjami autora odkrywającego w nich nikomu wcześniej nie znaną stronę jego duszy. Historie o drodze, miłości, samotności, walce z bólem, słabościami i lękiem… o wszystkim co dotyka każdego z nas, napisane prostym i zrozumiałym językiem, bez cenzury i bez tabu.

Twórczość

Łza

Jestem zimną łzą na policzku tej planety Spływam po jej kwiatach i wsiąkam w ziemię Tam mój dom i moja śmierć na stole tańczy w śmiesznym korowodzie ze starym szczurem Już dawno zauważyłem pewne zależności Choć nijak mi korzystać z niepotrzebnej wiedzy określam ruch...

Czternaście tysięcy dni

Przelatuje mi przez palce Czarna maź , nie skrzepła jeszcze krew Moje życie, moje marzenia Zalewa mi oczy i toczy się po twarzy   Nie mogąc uchwycić odbicia w lustrze Spluwam prosto w czoło Gdzie rodzi się i umiera człowieczeństwo Alfa i omega niczego co ma znaczenie...